niedziela, 11 stycznia 2015

Nowy członek-Emilie



Imię :Emilie
Nazwisko : Morozow
Wiek : 16 lat
Płeć : kobieta
Partner : brak
Rodzina : Dziadkowie i ojciec(nie wiadomo gdzie się podział)
Charakter : Emilie jest przeważnie miłą i przyjazną dziewczyną.  Z pozoru nieśmiała, ale jest w stanie stanąć w obronie pokrzywdzonego. Nie przejmuje się żartami na temat koloru włosów. Bardziej ją dotyka naśmiewanie się z nazwiska. Mimo początkowych problemów zaadoptowała się do dziwacznego dla niej otoczenia(miasta),ale zdecydowanie woli ciasną chałupę i zapach dymu, od smrodu spalin. Ktoś mógłby uznać ją za takie nieznające życia niewiniątko, może nawet nie jest to aż tak dużym błędem, ale wielu rzeczom, z jakimi ona daje sobie radę, wielu by nie podołało. Jest zdecydowanie optymistką i marzycielką. Czasem może się wydawać nawet dziecinna. Nie jest wstydliwa, nie wstydzi się tego co myśli i ma szacunek do starszych. Podczas rozmowy z, na przykład babcią, nie zasłania się ręką by jej nie rozpoznano. Nadzwyczaj inteligentna i pomocna.    
Historia : Dobrze byłoby wyjaśnić jej pochodzenie. Więc ojciec jest Rosjaninem, a matka, mieszkającą w Szwajcarii, Polką. Stąd właśnie pochodzą imię i nazwisko. Więc jakim cudem mówi ona po polsku i to ze właściwym akcentem? Nie, matka nie uczyła jej języka. Tak w zasadzie to zmarła gdy Emilie miała może z sześć miesięcy. Ojciec załamał się i oddał córkę do teściowej, dziewczynka za bardzo przypominała mu żonę.
 Babka wychowała Emilie razem z mężem, w małym gospodarstwie. Chodziła do położonej o parę kilometrów od wioski szkoły, a potem do, będącego niewiele dalej, gimnazjum. Nie było z tym żadnych kłopotów, ale co dalej? Gdzie posłać szesnastoletnią dziewczynę? Początkowa koncepcja polegała na zafundowania jej mieszkanie w mieście, ale akurat dziadek się pochorował. Ktoś musiał pomagać. No i teraz nieszczęsna Emilie musi od poniedziałku do piątku jeździć w te i z powrotem autobusem. Odniosła jednak pewne korzyści. Poznanie nowego dla siebie miejsca poszerzyło jej horyzonty. Nowo poznani przyjaciele pomogli jej się oswoić z tym dziwacznym miejscem, rodem z filmu sience fiction.
 Nick na howrse : Margo5

1 komentarz:

  1. W końcu zostałam rudzielcem ^^ Miałam już wiele postaci ale chyba żadna nie była ruda.

    ~Emilie

    OdpowiedzUsuń